Męka aparatczyka


  • pu-members

    Zamysł miał politruk wzięty,
    Chciał idee propagować
    I na forum je przedstawiać.
    Ludziom wodę z mózgu robić.

    „Ciemny lud to kupi”- orzekł…
    Zna się na tym Sobiepanek!
    Kłamie, wciska mętne brednie;
    W Europie wzniósł zaścianek!!!

    Harmonijne zbierzmy myśli,
    By okiełznać strumień rwący…
    Pustki nie ma, zawsze w głowie
    Coś przewija się niechcący.

    Choćby relaks znajdźmy w mantrze… Dźwięczy mądra medytacja.
    Człek nad słowem się zaduma;
    Na pieniactwo- kontrreakcja.

    Aparatczyk prze zawzięcie
    Brzegi rzeki cham muruje!
    Choć chce zniszczyć mądrość ludu,
    Mur u podstaw skoroduje!!!

    Prądu rzeki nie ujarzmi.
    Runą kraty, mury, wały.
    Jeszcze trochę poczekamy,
    Kropla drąży przecież skały…

    Na spokojnie, bez pośpiechu
    Trzeba zadbać, by bez szkody
    Potok naszych dobrych myśli
    Do szerokiej dotarł wody.

    28 kwiecień 2020 Tua


Log in to reply